Drużyna

Maciej Stępczyński

lek. dent.

Zaraz po ukończeniu studiów w 2009 roku dołączyłem do zespołu Zakładu Chirurgii Stomatologicznej Instytutu Stomatologii w Łodzi, gdzie rozpocząłem studia doktoranckie. Przez 2,5 roku w godzinach porannych zajmowałem się nauczaniem chirurgii stomatologicznej studentów polskich i zagranicznych oraz pisaniem publikacji medycznych związanych z moją pracą naukową – badaniem znaczenia biopsji w leczeniu chorób jamy ustnej. Popołudniami doskonaliłem swój fach, pracując w prywatnych gabinetach stomatologicznych na terenie Łodzi.

Po tym okresie skorzystałem z możliwości przyspieszenia rozwoju umiejętności poza granicami Polski – we Flühli w Szwajcarii i Rotterdamie w Holandii. Tam nauczyłem się odpowiedniego tempa oraz dobrej organizacji pracy. Miałem też dostęp do najnowocześniejszych metod leczniczych i profilaktycznych a dzięki dużej częstości wykonywania skomplikowanych prac protetycznych, doskonaliłem sprawność operowania w każdej z dziedzin stomatologii.

W 2012 roku stworzyłem zespół FarmDent+, pragnąc podzielić się z Państwem umiejętnościami leczniczymi, których nauczyłem się na Zachodzie, co z powodzeniem udaje mi się czynić po dzień dzisiejszy. Oferując najlepsze metody terapeutyczne przy użyciu nowoczesnych materiałów, stawiam na sprawność i szybkość wykonania procedur medycznych, które nie umniejszają dokładności ich przeprowadzania.

Przez te wszystkie lata pracy wiele, Wy pacjenci, nauczyliście mnie o potrzebach, strachu, bezsilności w szukaniu pomocy, obawach, szczęściu, potrzeby wysłuchania Waszych potrzeb.

Dziękuję Wam, że mi zaufaliście wtedy kiedy jeszcze pracowałem w gabinecie zupełnie sam bez żadnej asysty. Odbierałem telefony, sterylizowałem narzędzia, wpisywałem pacjentów w papierowy zeszyt. Widzieliście wtedy we mnie potencjał i uwierzyliście we mnie obdarzając mnie całkowitym zaufaniem powierzając mi w moje ręce swoje zdrowie, za co ja każdego dnia robiłem wszystko aby na to Wasze zaufanie zasłużyć.

Kasia Stępczyńska

Nie znam nikogo, kto potrafi skupić uwagę innych. Kiedy ją poznałem imponował mi jej spokój i mądrość bijąca z każdego słowa, a także do dziś niedościgniona umiejętność opowiadania w sposób zachęcający wszystkich do przerwania obecnie wykonywanej czynności po to, aby wysłuchać tego co ma do powiedzenia. Nie ważne czy jest to zabawna sytuacja, której właśnie doświadczyłaś czy reprymenda.

Broniła się przed tym, abyśmy razem prowadzili firmę w obawie przed starciem dwóch silnych charakterów jednak zmieniła zdanie, kiedy zobaczyła ile kosztuje mnie nerwów spraw organizacyjnych. Aby mogła czasem od nas odpocząć, próbujemy znaleźć sposób, żeby gabinet funkcjonował tak samo dobrze z nią jak i bez niej. Na razie bezskutecznie.

W wolnych chwilach pochłania książki, ucząc mnie i naszą córkę, aby zwiedzać cały Świat, bo wspomnień i doświadczeń nikt nam nie odbierze. Jeżeli Wróżka Zębuszka istnieje to mamy prawo podejrzewać, że jesteś nią Ty.

Mateusz Mikołajczyk

lek. dent.

Znam go już dwa lata, rozmawiamy dwa razy w tygodniu, ale jeszcze nie zdążył mi wszystkiego o sobie opowiedzieć. Ślązak, miłośnik architektury wnętrz. Swoją zdroworozsądkową nerwicę natręctw przekuwa w perfekcjonizm przy projektowaniu wypełnień, szyciu ran pourazowych, aby nie zostawiały blizn czy doboru koloru porcelany. Studiował medycynę w Anglii, mieszkał w Yorku i Cardiff, ale zahaczył też o Niemcy, gdzie przeczytał „Forrest`a Gump`a” po niemiecku i zobaczył w tym języku serial „Dark” na Netflixie, którego ja nie zrozumiałem po polsku.

Ma rzadką cechę braku umiejętności męczenia się, przez co potrafi na życzenie pacjenta zrobić mu wszystkie ubytki na jednej wizycie. Swój ogrom odpowiedzialności musi gdzieś równoważyć będąc duszą towarzystwa wśród najprawdopodobniej miliona znajomych na całym globie. W wolnej chwili pielęgnuje rośliny w swoim mieszkaniu i hoduje krewetki.