Drużyna

Maciej Stępczyński

lek. dent.

Jestem lekarzem dentystą i współwłaścicielem Kliniki Stępczyńscy Stomatologia w Andrespolu pod Łodzią.

Razem z żoną Kasią tworzymy miejsce, w którym stomatologia spotyka się z pasją, empatią i prawdziwą troską o pacjenta. Od ponad 10 lat pomagam uśmiechać się szerzej i pewniej – zarówno dzieciom, które boją się pierwszej wizyty, jak i dorosłym marzącym o pełnym, naturalnym uśmiechu.

Specjalizuję się w kompleksowym leczeniu stomatologicznym, endodoncji, protetyce, implantologii oraz nowoczesnej medycynie estetycznej twarzy.

Największą satysfakcję daje mi jednak to, gdy pacjenci wychodzą z gabinetu bez bólu, ze spokojem i przekonaniem, że dentysta wcale nie musi być straszny.

Poza pracą w gabinecie dzielę się wiedzą i pasją przed mikrofonem. Tworzę autorski podcast „Gryzę, więc jestem”, w którym poruszam tematy związane ze zdrowym uśmiechem, stomatologią i nie tylko – więcej o podcaście dowiesz się na stronie gryzewiecjestem.pl. A gdy odkładam mikrofon i fartuch… sięgam po gitarę basową. Gra na basie od lat pozwala mi idealnie odreagować po długim dniu przy fotelu zabiegowym.

Jeśli szukasz dentysty, który traktuje Cię jak człowieka, a nie jak numer w kolejce – serdecznie zapraszam. Razem zadbamy o Twój uśmiech!

Kasia Stępczyńska

Menedżerka i współwłaścicielka Stępczyńscy Stomatologia – ta, która trzyma wszystko w ryzach (w chaosie jednocześnie 😉).

Kasia to serce i mózg kliniki w jednym. Zarządza wszystkim z błyskotliwością oraz inteligencją, które sprawiają, że rzeczy po prostu się dzieją – sprawnie, z głową i bez zbędnego dramatu. Wie dosłownie wszystko: od grafików, przez ceny materiałów, po to, co pacjentowi akurat wpadło do ucha w poczekalni. Pacjenci wychodzą z recepcji zarażeni jej uśmiechem – wielkim, szczerym i ciepłym, który od razu rozładowuje napięcie przed wizytą.

Jest pozytywną wariatką w najlepszym tego słowa znaczeniu: pełna energii i pomysłów – czasem szalonych, ale zawsze skutecznych. Potrafi rozbawić zespół w środku najcięższego dnia. Razem z Maćkiem tworzą duet idealny – on leczy zęby, ona dba, żeby klinika działała jak dobrze naoliwiona maszyna szczęścia.

A nade wszystko: mama Gosi, którą kochają nad życie. Gosia to ich największy skarb, powód do dumy i codzienna dawka miłości.

Jeśli wejdziesz do kliniki i od razu poczujesz, że jest tu dobrze, ciepło i na luzie – to w dużej mierze zasługa Kasi. Ona nie tylko zarządza – tworzy atmosferę, do której chce się wracać.